Premier League 2016 – Play-Offy

Ostatni „zajęty” czwartek w tym roku przed nami. Najpierw półfinały, później finał i poznamy zwycięzcę. Sprawdź, co typuję 🙂

Phil Taylor v Gary Anderson
Typ: Gary Anderson @ 2,22 3/10j minus

Co oznacza kurs 2,22? To, że bukmacher przypisuje wygranej Andersona prawdopodobieństwo 45%. Dla wygranej Taylora to prawdopodobieństwo wynosi około 55% (pomijając marżę bukmachera). Według mnie, te prawdopodobieństwa powinny być równe (po 50%). A może i nawet zamienione – Gary powinien być faworytem. Czyli widzę value.

Tyle teorii gier. Taylor nie wygląda dobrze. Cała kopa kolejek  z zaledwie 60 punktami w tarczy nie wystarczy na Garego. Miał chwilowy przebłysk, nawet jakieś 106 na średniej z Wright’em, pyknął mu 10-lotkę na 3-2 i … przestał grać. Nie było dabla i przegrał 4-7. Gra Taylora absolutnie mnie nie przekonuje. Tutaj w półfinale, grają aż do 10 wygranych legów. I co z tego, że to Phil będzie rozpoczynał każdy leg o nieparzystym numerze? Z taką nierówną grą, nie widzę możliwości, żeby wygrał z „normalnie” dysponowanym Garym.

Na temat Garego, jego tumiwisizmie, ustawianiu, odpuszczaniu meczów to mógłbym chyba jakąś pracę naukową napisać. Gary jeździ na wiele turniejów, ale wiele z nich traktuje jako przykry obowiązek. Doskonale wiemy, na jakim poziomie potrafi zagrać. Wiemy, że umie i rzucić sporo maksów i niszczyć topem. Czy będzie mu się chciało? Uważam, że tak.

Gary grał kilka lat temu w kratkę. Ale nie wynikało to z jego „tumiwisizmu”, tylko niestabilnej formy. Odkąd zdobył upragniony tytuł „Champion of the World” stał się kapryśną panną, której raz się chce, a 2 razy nie chce. Gdzie Gary gra na 100%? w Mistrzostwach Świata i w Premier League. Pamiętacie ubiegłoroczną edycję PL? Kto liczył, ba, kto marzył, że Gary zdobędzie tytuł?

W kółko powtarzam – uwielbiam Garego, ale tego z tym błyskiem w oku, tego zagapionego w tarczę, tego skupionego, tego, któremu się chce. I liczę, że taki będzie dzisiaj. Przeciwnik nietuzinkowy, można powiedzieć, że z najwyższej półki. Mimo tej nierówności Phila i tak trzeba na niego uważać. I grać swoje najlepsze. Widzę tutaj dobry mecz, średnie ponad 100, ale i wygraną Andersona.

Dokładna kolejność końcowa w PL
Typ: 1-MVG, 2-Taylor @ 2,87 1/10j plus

MVG do finału wejść powinien. Adi powalczy, ale pierwszy nie wygra 10 legów. Czemu typuję Taylora jako drugiego, skoro wyżej podałem Garego jako zwycięzcę półfinału? Jest to pewnego rodzaju zabezpieczenie. MVG z Taylorem sobie poradzi w ewentualnym finale, z Garym niekoniecznie. Przyjemny kurs, a nie wykluczam takiego składu finału, mimo, że jednego kieruję się za Garym.