German Darts Masters 2014 – Dzień 3

3. dzień rywalizacji w Berlinie przed nami. Wczorajsze mecze niemalże bez niespodzianek (Wright?). Sam nie wiem jak ustosunkować się do dzisiejszych meczów. Znajdą się na pewno tacy, którzy przegrają i uciekną do domów, tylko którzy?

Vincent van der Voort v Ian White

Typ: Ian White @ 1,53 minus

Ian robi wielkie postępy w swojej grze, za chwilę może należeć do TOPu. Ten sezon rozpoczął świetnie, od ćwierćfinału MŚ PDC, później w 1. turnieju ET dotarł do ćwierćfinału, w 2. turnieju dotarł do półfinału. W międzyczasie zanotował 2 finały w turniejach Players Championship oraz ćwierćfinał w UK Open. Wczoraj pokonał Baxtera po ładnym i zaciętym meczu. Jego rywalem jest van der Voort. Rzadko piszę o meczach H2H, ale tu należy wspomnieć: White prowadzi 4-2, po 4 zwycięstwach z rzędu (ostatni ich mecz odbył się 8 dni temu na PDPA Players Championship, wygrał Ian 6-1). Holender to taki typowy średniak, który przechodzi pierwsze rundy i kończy swój udział. Do tego turnieju przebijał się przez kwalifikacje (Alcinas i Raasztovits – dolna półka). Wczoraj pokonał Thorntona 6-3 (średnie 96,5 v 82,47). Lubię i cenię Vincenta, ale uważam, że nie da rady dzisiaj „Diamentowi”, a zachęca mnie delikatnie zawyżony kurs (1,40-1,45).

Dave Chisnall v Phil Taylor

Typ: Phil Taylor @ 1,22

Sam nie wiem czy jest sens grać Taylora po 1,22. Wczoraj pisałem, żę jeżeli Taylor wygra w 3. rundzie, czyli zostanie do wieczora, to zagra w finale, bo ma sprzyjającą drabinkę. Co oznacza, że lepiej zagrać go jak zwycięzcę w turnieju po 3,25 (niewielki spadek w stosunku do dnia wczorajszego), ale trzeba liczyć się z kontrą w finale. Wczoraj Phil nie dał szans Caris’owi, nie wysilając się przy tym i notując średnią 93,93 (v83,53). Chisnall wczoraj pokonał West’a 6-3, po średniej 96,22. Nie muszę mówić, jakim zawodnikiem jest Taylor, jeśli tylko chce to wygra z każdym. Liczę na to, że będzie chciał wygrać ten turniej (był w Berlinie już w piątek popołudniu), więc w 3. rundzie musi pokonać „Chizziego”.

AKO: White + Taylor = 1,87 @  2/10j minus2j

Jeśli chodzi o inne mecze, to odradzam obstawianie w kierunku Lewis’a (kurs 1,40 nie wygląda ładnie, a na Kim’a 2,75 wręcz przeciwnie). Do tego myślę, że Dolan może wygrać z Buntingiem (2,37), Gilding z M. Smith’em (1,91) i Newton z Beaton’em (1,53).

Typów na ćwierćfinały raczej nie będzie, bo wyjeżdżam. Pozdrawiam.