Premier League 2015 Week 13

Przed nami ostatnia kolejka z pięcioma meczami podczas wieczoru. Mam wrażenie, że będzie dzisiaj przynajmniej 2 remisy. A zagrałem sobie, że będą przynajmniej 3 remisy. Ale tego nie podaję tutaj i nie rozliczam w statystykach.

Michael van Gerwen v Phil Taylor
Typ: Phil Taylor DNB @ 2,61 1/10j
minus
To może być najważniejszy mecz dla Taylora w tej edycji Premier League. Van Gerwen ma już zapewniony awans do fazy Play-Off, a Taylor musi walczyć, mając na koncie zaledwie 13 punktów po 13 meczach. Tuż za nim w tabeli jest Raymond van Barneveld i Adrian Lewis – obaj mają po 12 punktów i zagrają dzisiaj po 2 mecze.

Z jednej strony, patrząc na poprzednie mecze Van Gerwena, szczególnie ten sprzed tygodnia z Wade’m, można mysleć, że Holender dzisiaj wygra. Patrząc również na Taylora i jego – umówmy się – słabą grę można utwierdzić się w tym przekonaniu. Phil mówił, że ma duże problemy z dablami, że rzucał „głupie” liczby z Buntingiem i Lewisem. Jak sam powiedział, nie powinien tego robić – „nie z moim doświadczeniem”. Ale to nie byłaby Premier League, gdyby mecze kończyły się w tak oczywisty sposób.

W pierwszym meczu wygrał Van Gerwen 7-3. Na średnich 107,61 – 99,73 na korzyść Holendra, na dablach 7/15 MVG, 3/15 Taylor. Był to dziwny mecz, bodajże 5 pierwszych legów to same przełamania w obie strony. Cofnę się do edycji 2014. Najpierw Phil przegrał 0-7, aby później wygrać 7-4. Na średnich (II mecz) 106,30 – 101,48 na korzyść Anglika. I warto spojrzeć na dable: 7/16 Taylora i 4/5 MVG. Czyli Michael niemalże bezbłędny, tylko 1 raz nie trafił dabla, podczas gdy Taylor nie trafił aż 9 razy. A na średnich prawie 5 punktów różnicy, a z każdym nietrafionym dablem średnia leci, szczególnie na takim poziomie.

O grę „na tarczy” jestem spokojny, obawiam się jednak o dable Taylora. Bo już potrafił przegrywać mecz ze średniej 115, którą robił właśnie „na tarczy”, a nie trafiał ważnych dabli. Jednak uważam, że dzisiaj Taylor będzie trafiał te ważne dable.

No to teraz o kursie, 2,61 na zwycięstwo Taylora (w przypadku remisu – zwrot) to dla mnie ogromne value. Mecz rozpoczynać będzie Van Gerwen co daje mu przewagę. Czuję, że Taylor sprawi niespodziankę (jak to ku..a brzmi?!) i wygra, robiąc minimum jedno przełamanie na plus. Nie wykluczam remisu i zabezpieczam się takim oto zakładem.

 

Adrian Lewis v Raymond van Barneveld
Typ: Najwyższy checkout powyżej 118,5 @ 1,83 plus

Michael van Gerwen v Phil Taylor
Typ: Michael van Gerwen powyżej 3,5 180’s @ 1,73 plus
AKO: 3,16 @

Jeszcze takie ako dla lepszego oglądania sobie dzisiaj zagram. W ostatnim meczu wieczoru Lewis i van Barneveld. Obaj potrafią zrobić wysoki checkout. Czuję jakieś 121, 124 kończone bullem. W ostatnich meczach lubią padać właśnie takiego zamki. Do tego MVG i minimum 4 maksy. Jeśli odpowiednio się nakręci to maksy będą wpadały niemalże jeden za drugim. Z Taylorem żartów nie ma, trochę legów pograją to i sporo szans będzie. A do tego pasuje mi taki zakład:

180 w 1. legu @ 2,00 minus