Przed nami przedostatni turniej z cyklu European Tour.
Armin Glanzer v Alan Norris
Typ: Alan Norris @ 1,26 ![]()
Armin to reprezentant gospodarzy, dostał się z kwalifikacji. Wiadomo o nim niewiele. Widziany był w kwietniu na ET w Monachium. Przegrał 3-6 z O’Connorem. Średnia Armina 78,10, Williama 86,03. Armin na dablach 3/9, czyli całkiem nieźle, ale mało podejść, czyli gra na tarczy była słaba. William natomiast 6/22 na dablach, czyli dużo podejść i stąd średnia under 90. Do tego zauważmy, że z „ton’ów” Armin w 9 legach rzucił 9×100, 3×140 i 1×180. Mocno przeciętnie.
Norris po przejściu do PDC nie pokazuje nic specjalnego, ale jednak nie gra tak słabo jak Glanzer. Te 85+ na średniej to zrobi. W pamięci mam jego mecz z lipca przeciwko MVG, gdzie zmusił Holendra to super poziomu (105 na średniej). Glanzer może urwie ze 2-3 legi, ale to chyba wszystko na co będzie go stać. Dla mnie pewny win Norrisa.
Joe Murnan v Mark Walsh
Typ: Joe Murnan @ 1,55 ![]()
Tradycyjnie przeciwko dziadowi Walshowi. Do turnieju wszedł z kwali, gdzie pokonał Greena, Boultona i A. Smitha. Walsha w tym roku widziałem 3 razy: w Riesa 2-6 z Suljovicem (średnia 82,76), w Dusseldorf 6-2 z dziadem Seylerem (średnia 81,06) i następnie 2-6 z Dolanem (średnia 80,73), Jednym słowem – że-nu-a.
Murnan to objawienie tego roku. W 2014 roku uzyskał kartę Touru, wyniki osiągął mocno przeciętne. Ale w końcu ruszyło. W lutym w Hildesheim zanotował ćwierćfinał, w maju wygrał turniej z cyklu Players Championship i dzięki tym wynikom w rankingowych turniejach zakwalifikował się do World Matchplay. W WM dostał Adrianka Lewisa i co prawda przegrał 7-10, ale zagrał bardzo dobry mecz. 93,79 na średniej, jakieś 11-12 lotki wpadały. Ogólnie w ET grał na średnich 90+, więc dość solidnie.
Liczę, że dziad Walsh zagra swoje, czyli średnia 80, z 7 podejść do dabla i ze 2-3 legi wymęczy. No i że Murnan też zagra swoje, czyli te 90+. Według mnie Joe wygrywa, a kurs zahcęca i widzę w nim delikatne value.
Norris + Murnan = 1,95 @ 4/10j![]()
———————–
Robert Thornton v Maik Langendorf
Typ: Robert Thornton @ 1,12 ![]()
Langendorf słabiutki, wymęczył 6:5 wczoraj z jakimś no-name’m Austriakiem. Średnia 83,67. 6/23 na dablu czyli 26,09%. Robert aż tak słabo nie gra, wygrana powinna być tutaj niezagrożona.
Ian White v Dimitri van den Bergh
Typ: Ian White @ 1,35![]()
Bardzo ładny kurs na White’a, ja się spodziewałem 1,15. White solidny, doświadczony. Dimitri młody, coś tam wygrywa w Challenge Tour, a w tych powazniejszych turniejach nie może się przebić. Pewnie dlatego, że jest bardzo nierówny. White do tego lubi na świeżości wygrywać 1-2 mecze w turnieju, potem już idzie gorzej i to nie zawsze z mocniejszymi zawodnikami. „Diamond” w dobrej formie, według mnie tutaj wygrywa.
Peter Wright v Darren Johnson
Typ: Peter Wright @ 1,20![]()
To, że wczoraj Jonhson grał bardzo słabo, nie będzie miało większego znaczenia dzisiaj. Darren wczoraj z Lerchbacherem, który jest beznadziejny i nie zmuszał Anglika do dobrej gry. Wpadały nawet 2×24-lotki, co na tym poziomie jest porażką. Darren nawet jak się wzniesie na wyżyny umiejętności to zrobi średnią 95. A na Petera w gazie trzeba 100. Tu kolejny izzi win widzę.
Michael van Gerwen v Ronny Huybrechts
Typ: Michael van Gerwen @ 1,09![]()
Unikam takich kursów od jakiegoś czasu, ale tutaj trzeba. Ronny bardzo nierówny, ma zrywy na 12 lotkę, po to, by za chwilę nie skończyć w 18 lotkach. Michael w gazie, co widzieliśmy tydzień temu w Mulheim (no cóż, w finale Smith nie dał mu nic do powiedzenia). Kolejny izzi win.
Thornton + White + Wright + MVG = 1,98 @ 4/10![]()
Jelle Klaasen v Dave Pallett
Typ: Powyżej 4,5 180’s @ 1,83 2/10![]()
Obaj zazwyczaj te 2-3 maksy w meczu rzucają. Wczoraj Pallett super forma i 6-2 z Cavenem. Średnia 100,73 i aż 6 maksów. Dzisiaj aż tak dobrze nie zagra, ale te 2-3 maksy powinien dołożyć. Jelle to Jelle, jak mu się zachce schodzić trzecią lotką na T19 to zrobi może 1 maksa. Zaufam im jednak i zagram over w meczu.
Mervyn King v Mickey Mansell
Typ: Mervyn King @ 1,43![]()
Brendan Dolan v Mark Walsh
Typ: Brendan Dolan @ 1,33![]()
I jeszcze dubel na koniec. King w Mulheim grał dobrze, ale bez szału. Mansell bardzo nieprzewidywalny. Potrafi zagrać na średniej 100, ale jednak częściej widywany na średniej 83, co dla Kinga powinno być do przeskoczenia. I drugi mecz to Dolan – Walsh. Czy „dziad” wygra jeszcze jeden mecz? Z Murnanem początek dobry, ale końcówka beznadziejna. Tylko dzięki Joe, Mark zagra w Last 32. Panowie grali ostatnio w Dusseldorfie w lipcu, 6-2 dla Dolana, na średnich 90-80. Powinna być powtórka.