Premier League 2016 – 11 Kolejka

Jedenasty wieczór z Premier League 2016.

Kwiecień pod względem obstawiania zapowiada się bardzo ubogo. A powodem tego jest kiepski kalendarz. W skrócie: w kwietniu są tylko 4 wieczory z Premier League oraz 4 turnieje Players Championship. Straszna bieda …

Celem głównym dzisiejszego wpisu nie jest zaproponowanie kolejnych typów Państwu. Po prostu, mam ochotę znowu się trochę powymądrzać 😉 I dzisiaj odwrotnie niż zawsze robię – najpierw coś zanalizuję, potem podam typ. Teraz, gdy piszę te słowa, nie mam pomysłu na jakikolwiek typ, więc ostrożnie do tego podchodźcie. No i nie pasuje, żebym w kwietniu nie podał żadnego typu …

Plan na wieczór wygląda tak:
Robert Thornton v Peter Wright
Raymond van Barneveld v Phil Taylor
James Wade v Adrian Lewis
Michael van Gerwen v Gary Anderson
Raymond van Barneveld v Robert Thornton

Na pierwszy plan wybijają się 2 mecze: RvB z Taylorem oraz MVG z Andersonem. Tylko nie wiem, gdzie będzie większa klapa… Szczególnie obawiam się o Barneya, któremu zdecydowanie nie będzie służyło podwójne wyjście na scenę. O co chodzi? O cukrzycę. Raymondowi nie służy granie w turniejach, w których trzeba zagrać w ciągu dnia 2 lub więcej meczów. Dzień po dniu – OK, ale 2 w dniu albo i jeszcze 2 w sesji (ostatnia sesja na ET)? Nie. Więc pytanie takie, na kogo Barney te siły przeznaczy? Z jednej strony lepiej zostawić na słabego Thorna, który ostatnio pokazuje, że jednak nie jest taki słaby i gra dobrze, a średnie ma ponad 100. Ale z drugiej strony, taki „klasyk” z Taylorem to również ważny mecz.

Nie wiem czy dobrze myślę, czy Barney ma podobne myśli czy tylko próbuję wypaczać wyniki. Jak wiecie, rzadko zaglądam w H2H, bo w tym sporcie decyduje forma dnia, no może ogólna forma  z ostatniego okresu, na przykład 2-3 tygodni. Ale przy tym klasyku należało popatrzeć. No i mamy 74 oficjalne mecze, 16 wygrał Raymond, 4 zakończyły się remisem, a aż 54 wygrał Phil. Mnie jednak bardziej zainteresowały spotkania rozgrywane w ramach Premier League.rvbtaylordt

Czy widzicie to, co i ja widzę? 😮 Patrzmy od dołu … 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013 – w ŻADNYM meczu Taylor nie przegrał. I nagle – BUM! Rozpoczyna się rok 2014 i Phila nie ma w pojedynkach z Barneyem. Najpierw 2 remisy, a potem 4 porażki z rzędu! Co się stało w 2014 roku wszyscy wiemy – zamienił stryjek Taylor siekierkę na kijek. To tak oczywiście nawiasem piszę 😉

Mi najbardziej w pamięci zapadł mecz z 19/03/2015, gdzie Barney wygrał 7-4. Phil tam szalał na tarczy, 9 maksów, średnia 115,8! A Ray zaledwie 104,18. To był ten mecz, w którym Taylor prowadził 2-0, podchodził do 125 punktów na finishu, rzucił BULL-25 … 18, a Barney zapiął 144 😉

Taylor ostatnio prezentuje się dobrze. Myślę, że wszystko tu będzie zależało od Raymonda, jak będzie wyglądało jego podejście do meczu. Mecz zaczynać będzie Ray, a przy pełnym skupieniu jest on w stanie utrzymywać swojego lega przez cały mecz. Co typuję? Może napiszę, co chciałbym. Chciałbym wygranej Taylora po dobrym meczu i wysokiej średniej. Ale pachnie mi tu remisem. A Taylor DNB po 1,25 jest zdecydowanie zaniżone. No to lekko spróbuję, wysokiego checkoutu. Powtórzę się, Barney uwielbia „zostawać” na polu 20, i w legu rzucić 140 140 100 i podchodzić do 121. Taylor też potrafi.

Raymond van Barneveld v Phil Taylor
Typ: Najwyższy checkout powyżej 120,5 @ 1,83 1,5/10j minus

———–

Drugi hitowy pojedynek to Michael van Gerwen kontra Gary Anderson. I tu widzi mi się … „tumiwisizm” Andersona. Tfu, tfu – oczywiście nie chcę! Bo nie znoszę oglądać wtedy Garego, jest to okropny widok. Mam nadzieję, że Gary zmotywuje się do dobrej gry w tym spotkaniu i nie odpuści. A jak uruchomi 140’s i zabójczego topa, to i Michael na 115 go nie zatrzyma. Punktów potrzebuje bardzo i wypada tutaj powalczyć. Nie mniej jednak, uważam, że nie zatrzyma Michaela. A co tu zagram? No to wezmę chyba podobnie jak powyżej, najwyższy checkout. Gary zmotywowany i skupiony potrafi zapinać coś w stylu 144, co do Michaela wiadomo – on umie wszystko zapiąć w najważniejszych momentach. Linia niestety trochę wyższa, mówię niestety, bo jest jednak ogromna różnica między 121 a 122. 121 ustawiać można po wymienionym wyżej sposobie 140 140 100. Ale 124 czy 126 jest również często próbowanym checkiem.

Michael van Gerwen  v Gary Anderson
Typ: Najwyższy checkout powyżej 121,5 @ 1,83 1,5/10jminus

—————–

Co do pozostałych meczów … Thornton v Wright to może być ustawka. W sensie – Thorn odda punkt, który Peter mu podarował w 3-ciej kolejce, a który – jak się potem okazało – dał mu utrzymanie w lidze. Pewnie Peter, chociaż nie skreślam Roberta, który ostatnio gra dobrze.

Wade v Lewis Wielki znak zapytania. Oni mogą tu obaj zagrać na żenującym poziomie 85, jak i obaj ponad 100. Maksy nie, checki nie, handi nie. No nic, NO BET.

RvB v Thornton A tu myślę, że będzie wielka patologia i można iść spać 😀 Gdzie oni mają zagrać po 2 dobre mecze w jednej sesji? Męczenie buły będzie i tyle. Może jakiś over? Może remis? Może, może … 😉