World Grand Prix 2015 – 2. Runda

Pierwsza runda uraczyła nas dwoma niespodziankami, a nawet jedną sensacją. Z turnieju odpadli: James Wade i Phil Taylor! Coś czuję, że i druga runda przyniesie kilka niespodzianek. Na moim celowniku Ian White i Mark Webster.

Adrian Lewis v Mark Webster
Typ: Adrian Lewis over 3,5 180’s @ 1,72 4/10j minus

Adrian w pierwszej rundzie rzucił 2 maksy w 7 legach, co jest dobrym wynikiem. Z Websterem powinni zagrać minimum 13 legów, czyli prawie 2×7, a 2×2=4. Liczę jednak, że Mark zagra na dablach również dobrze, jak z Buntingiem i urwie co najmniej seta. Adriana w turnieju WGP kojarzę z kontuzją mózgu przy rozpoczynających dablach. I pewnie na ciut dłuższym dystansie niż w 1-ej rundzie to się zdarzy. Webster seta powinien spokojnie wygrać. Ba, nawet 2 sety. A nie typuję w tym meczu zwycięzcy, bo mam przeczucie, że Walijczyk wygra w meczu 3 sety …

Michael van Gerwen v Kim Huybrechts
Typ: 9-dart finish @ 34,00 minus

Wiem, że trudno. Wiem, że dalej krótki format. Ale obaj w dobrej formie, dobrze grali w ostatnich tygodniach. Michael po otwarciu 160 już się krzywił, jak 4-ta lotka  w legu nie wpadała w T20. Kim raczej nie zrobi, bo rozpoczyna legi od D16. Ale Michael ładuje „topy”. Gram for fun, 5zł to i tak za duża stawka 🙂

Michael van Gerwen + Michael Smith + Robert Thornton = 2,32 @ 5/10j minus

Do tego dość mocny trebel (jednak nie zwiększam stawki – po niespodziankach 1-ej rundy). Michael, bo to „dzik”. Z Keeganem 2 pewne sety i 1 słaby. Ale tu nie trzeba wygrywać do 0, żeby wygrać turniej. Najważniejsze „swoje” legi, ale ważniejsze chyba „swoje” sety. A tego Michael pilnuje. Kolejny typ to Michael Smith. No jak chłopa lubię, tak i nie znoszę. Nie znoszę za to, że jak nie trafi 3-4 dabli to już obrażony na cały świat i najchętniej to by uciekł. Tutaj musi mocno zacząć i uciekać Lewisowi. I ostatni typ z trebla to Thornton. Robert „super top” Thornton – tak bym określił jego występ z Gurneyem. Robert wraca do czołówki, powinien w Dublinie zrobić dobry wynik. Pipe cienizna. Kilka legów zaczynał dopiero czwartą czy siódmą lotką. Na tarczy też tak sobie, a Thorn jednak zapieprza tymi 140’s. Dla mnie kurs ~1,50 na Thorna jest kompletnie nie zrozumiały – ja dałbym max. 1,25.