Zostały już jedynie 3 mecze w turnieju. Dzisiaj czterech zawodników powalczy o finał. Kto będzie w finale? Czy spotkają się w nim najwyżej rozstawieni van Gerwen i Taylor?
Phil Taylor v Gary Anderson
Typ: Phil Taylor checkout powyżej 126,5 @ 1,85 2/10j ![]()
Taylor może nie wyglądał świetnie we wczorajszym meczu ćwierćfinałowym, ale wygrał pewnie. Wesley do 4:2 grał bardzo dobrze, później słabo, co zakończyło się wynikiem 6:16. Anderson ograł Lewisa, po przeciętnej grze „Jackpota”. Miałem proponować wygraną Taylora, który uwielbia długie dystanse i mimo wszystko lubi grać z Garym, ale wolę wysoki zamek. Linia o 2 punkty wyższa na Phila, ale myślę, że tez ogarnie. Wczoraj 160 i 148. Dzisiaj myślę, że będzie podobnie.
Michael van Gerwen v Simon Whitlock
Typ: Powyżej 16,5 180’s @ 2,15 3/10j ![]()
Typ: Checkout 170 @ 6,00 1/10j ![]()
W całym turnieju wystawiali w miarę dobre linie na maksy, tutaj też jest poprawna. Dużo typów mi nie weszło z maksami, powodem tego było też to, że Ci, którzy mieli rzucać dużo maksów zawodzili. Tutaj mamy 18 maksów. Dystans do 17 wygranych legów, według mnie będzie minimum 28 legów. O ile Whitlock nie zawiedzie, to linia powinna zostać pokryta. Whitlocka mecze i maksy: Painter 10-6 5x, RvB 13-8 7x, Wade 16-10 12x. Van Gerwena mecze i maksy: Beaton 10-7 7x, White 13-4 4x, Chisnall 16-12 8x. U Whitlocka trend wznoszący, liczę, że około 10 rzuci. A wiemy, że Michael na maksa lubi odpowiedzieć … maksem. Holender w dwóch pierwszych meczach nie miał za trudno, stąd też mało maksów. Z Chisnallem męczył się prawie do końca, ale też nie za bogato z maksami. Ja liczę, że obaj rzucą tyle180-ek, żeby przekroczyć linię 17,5.
Do tego proponuję checkout 170. W tym turnieju jeszcze nie było tak wysokiego zamka, oczywiście nie ma reguły, że w każdym meczu musi być takie zamknięcie, ale kto ma to zrobić jak nie Whitlock? Michael oczywiście też potrafi, ale to on tutaj powinien narzucić tempo. Holender jest zdecydowanym faworytem spotkania, Whitlock zapewne będzie gonił. Już z Wade’m miał szansę, 3. lotka nie trafiła w środek. To ja jeszcze popatrzę w historię, ostatnia 170-ka miała miejsce podczas pożegnalnego meczu Whitlocka w Premier League 2014 w meczu z … van Gerwenem.