European Championship 2015 – Typy turniejowe

Typy turniejowe, nazywam również typami długoterminowymi, jednak turniej European Championship potrwa zaledwie 3 dni, więc nazwa „długoterminowe” byłaby trochę śmieszna. Wracając do sedna – jeden typ turniejowy, którego rozstrzygnięcie w niedzielny wieczór.

Zakwalifikuje się do finału
Typ: Michael van Gerwen @ 1,80 5/10j plus

Michael nadal spragniony zwycięstw, a długo już nic nie wygrał. Długo, bo ostatnio ET 20 września, a w między czasie zanotował finał World Grand Prix i 5 słabych występów w Players Championship’ach. Michael bronić będzie zwycięstwa w European Championship z ubiegłego roku, a w rankingu zaliczony ma również wynik sprzed dwóch lat – półfinał i 10 000 funtów. W tym roku na taką nagrodę wystarczy ćwierćfinał, ale nie to jest najważniejsze. W rankingu zbudował ogromną przewagę nad Andersonem i Taylorem i 10 000 funtów go „nie zbawi”. Liczy się tylko zwycięstwo. Kolejne zwycięstwo.

Drabinka sprzyja. W 1. rundzie de Zwaan, powinna być „izzi” wygrana. Jeffrey niedawno niby miał podejście do 9-lotki i średnią ~100, ale nie porównujmy wagi tych dwóch meczów. Dalej Reyes lub Hopp. Zagrają best of 19 i wątpię by Hiszpan lub Niemiec wytrzymali tak długi dystans z van Gerwenem. Dalej White/Bunting/Suljovic/Chisnall. Bunting nie umie grać z MVG, Chisnall podobnie. Z Suljovica robiony jest gwiazdor, tylko czekam, aż go do Premier League zaczną przymierzać. A tak naprawdę poszło mu dobrze w World Grand Prix, bo zabijał tym D14 i na początku i na końcu. W World Matchplay dobra drabinka, a rywale mu oddawali mecze – i Jenkins i Gary Anderson. James też próbował, bo roztrwonił ogromną przewagę (12:5 na 13:11). A Mensur grał swoje, czyli okolice 90. No dobrze, niedawno zagrał z Van Gerwenem i wygrał 6:4, na średnich 108-110, ale myślę, że to działa tylko na korzyść Holendra. Dystans dalej best of 19 i Holender nie da się zaskoczyć. Chyba najbardziej niepokornym i mogącym wygrać z każdym jest solidny Ian White. Ale czy dotrze do ćwierćfinału? Nawet jeśli to i tak czuję wygraną MVG. W półfinale Michael może spotkać się z najlepszym z 2. kwarty. Wśród 8 zawodników wybrałem 3 faworytów – Thornton, Wright, K. Huybrechts. Trzech bardzo dobrych zawodników i zdecydowanie mogę powiedzieć, że są w stanie wygrac z MVG. Thornton pokazał to w finale World Grand Prix. Jedyny minus – znowu zwiększamy dystans – best of 21. Czuję jednak rozpędzonego Michaela, którego do finału nie zatrzyma nikt.

No właśnie, dlaczego więc typuję tylko jego awans do finału a nie zwycięstwo? Popatrzmy na dolną połówkę – Gary Anderson, James Wade, Phil Taylor i Adrian Lewis. Zdecydowany TOP. Po cichu liczę, że Phil w końcu coś wygra, nie licząc cyrku na Antypodach. Anderson – Taylor to bardzo możliwy półfinał i obaj są w stanie wygrać w finale z Michaelem. Co do samego kursu. Jeśli mamy 1,80 na finał, a 3,00 na wygraną, to znaczy, że w ewentualnym finale kurs na MVG powinien wynosić około 1,66. Czyli na rywala aż 2,15. Jeśli rywalem będzie Anderson lub Taylor to kurs 2,15 jest zawyżony, raczej będzie coś o równych szansach, z delikatnym wskazaniem na Holendra. Tak więc, trochę nie opłaca się grać zwycięstwa MVG. Wybór oczywiście należy do was – zawsze można liczyć, że w finale nie zagra Anderson lub Taylor i wówczas 3,00 ma duże value.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *