World Matchplay 2015 – 1. Runda

Typy na 1. Rundę World Matchplay 2015.

Adrian Lewis  v Joe Murnan
Typ: Adrian Lewis -4,5 lega @ 1,72minus
Typ: Adrian Lewis więcej 180’s @ 1,33plus

Murnan dostał się do turnieju tylko dzięki jednemu dobremu występowi w Players Championship w Crawley w maju, gdzie wygrał. To dało mu 10,000 funtów z 20,000 funtów, które zgromadził w rankingu Pro Tour. Będzie to jego pierwszy występ na dużej scenie (nie licząc UK Open, i to nie wiem czy grał na głównej tarczy).

Lewisa przedstawiać nie muszę. Lubi grać na World Matchplay, a do tego w tym roku „broni” finału sprzed dwóch lat. Do tego, Adrian lubi mocno wejść w turniej, gromiąc rywala w 1. rundzie. Tak było chociażby rok temu z Gildingiem 10-0. Tutaj widzę pewną wygraną Lewisa, pytanie tylko, czy pozwoli ugrać Murnan’owi więcej jak 5 legów? Ja uważam, że nie.

Co do maksów, sprawa jest chyba prosta. Lewis koło 5 powinien się zakręcić, Murnan jak zrobi 3 to będzie dobrze.

Michael van Gerwen v Benito van de Pas
Typ: Michael van Gerwen @ 1,08plus

Gary Anderson v Steve Beaton
Typ: Gary Anderson @ 1,10plus

Phil Taylor v John Henderson
Typ: Phil Taylor @ 1,05plus

Na temat van Gerwena, Andersona i Taylora sporo już napisałem w typach długoterminowych. Ich wygrane w 1. rundzie to powinna być formalność. Długi dystans, przerwy. W komplecie powinni zameldować się w 2. rundzie.

Justin Pipe v Jamie Lewis
Typ: Justin Pipe @ 1,44minus

Dalej idę z teorią zamulania. Młody Jamie nie będzie na to przygotowany. Do tego duża scena, wypełnione „trybuny”, śpiewający kibice. „Co tu z sobą zrobić jak Justin rzuca?” – może myśleć Jamie. Oj przeszkadza to. I co z tego, że będą przerwy, co z tego, że wróci do rytmu, jak za chwilę Justin zacznie się namyślać?

A poważniej, Justin gra swoje. Średnia w okolicach 93, więc średnio w 6 rundzie kończy. Ma dobry dabel, potrafi zapiąć wysoki checkout. Jamie ostatnio bardzo słabo. Zaczęło się na WCoD, gdzie z Websterem bili się o to, który rzuci mniej w kolejce. Rzucali 60, 85, 41, 44. I przegrali z Hong Kongiem. Później Jamie nie zakwalifikował się do dwóch turniejów ET na jesień, a przegrywał z takimi „tuzami” jak Temple i Hubbard. W PC przegrywał z Jasonem Wilsonem i Kellettem. Tydzień temu w Dusseldorfie pokonał Rosenauera 6-5 (średnie 79-78), przegrał z MVG na średniej 87. Nie wierzę, że nagle zrobi formę. Nawet na dość słabego Pipe’a będzie mało. A ten jeszcze go wybije z rytmu. Zwycięstwo „The Force” jest tutaj dla mnie dość oczywiste.

Do mocnego zagrania to zestaw: MVG + G. Anderson + A. Lewis + Taylor. Ale ako 1,37 nie dla mnie. Dlatego też, typowo mocnego kuponu na 1. rundę NIE będzie.

1) Dave Chisnall v Jamie Cavenplus
Typ: Powyżej 7,5 180’s @ 1,37

Simon Whitlock v Jelle Klaasen
Typ: Powyżej 7,5 180’s @ 1,333minus

AKO: 1,826 @ 4/10jminus

2) Adrian Lewis więcej 180’s @ 1,33plus
Justin Pipe win @ 1,44minus
Gary Anderson win @ 1,10plus
AKO: 2,11 @ 4/10jminus

3) Adrian Lewis -4,5 lega @ 1,72minus
Taylor win @ 1,05plus
MVG win @ 1,083plus
AKO: 1,96 @ 4/10jminus